Zegar

Statystyki

Dzisiaj: 65
Online: 3

Shoutbox

Previous Next All
Latest on 22:33 08.04.2015

avatarFeniks: Witam,o której godz.w sobotę 11.04.2015 rozpocznie się kurs podstawowy OSP ? I ile godz.trwa? Dziękuję.

avatarkwia_T88: macie informacje na temat kiedy bedzie nabor do PSP kam.pom.

avatarleon123: Witam, mam pytanie czy odbedzie sie nabor w tym roku do strazy? z gory dziekuje.

avatarxmajkelxd: Witam, czy w tym roku będzie nabór do Państwowej Straży Pożarnej ?

avatarStanisław: Oczywiście mam na myśli powołanie d-cy. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam.

avatarStanisław: Kiedy będzie Dowódca JRG. Pozdrawiam was serdecznie.

Musisz być zalogowany.



Artykuły inf.

Nie wypalaj – nie zabijaj

Wypalanie traw w Polsce jest nie chlubną tradycją, z którą od lat zmagają
się strażacy, służby leśne i ochrony środowiska, policjanci i strażnicy
miejscy. Ekolodzy, naukowcy, przyrodnicy i leśnicy – wszyscy
zdecydowanie apelują, że wypalanie nie jest efektywnym sposobem
„odnawiania” gleby. Zostało, bowiem naukowo udowodnione wiele lat temu,
że wypalanie suchej roślinności wpływa negatywnie na wiele elementów
przyrodniczych.

W wielkim skrócie: ziemia zostaje wyjałowiona, a nie użyźnia się; nie
dochodzi do naturalnego rozkładu resztek roślinnych; przerywany jest
proces formowania się próchnicy; do atmosfery przedostaje się szereg
związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi, jak i
zwierząt. Wypalanie traw skutkuje zabijaniem znacznej ilości organizmów
żywych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania przyrody.

Mimo iż wypalanie traw jest szkodliwe, niedozwolone i bardzo
niebezpieczne, co roku setki nierozważnych i bezmyślnych osób (rolników,
działkowców, dozorców…) właśnie w ten sposób „oczyszcza” swoje pola,
łąki i trawniki, co stanowi genezę powstania niniejszego programu.

Aby walka z tym groźnym zjawiskiem była skuteczna, „wypalacze” muszą się
znaleźć pod presją szeroko pojętej opinii publicznej. Ich czyny muszą
być napiętnowane przede wszystkim przez współmieszkańców.

Wademekum zachowań podczas burz

BURZE, HURAGANOWE WIATRY I NAWAŁNICE

Burze, intensywne opady deszczu oraz huraganowy wiatr są naturalnymi zjawiskami pogodowymi i występują

z różną siłą. To zjawiska, które szybko się przemieszczają.

Pamiętaj, żywioł zawsze jest niebezpieczny!

Czy TY i TWOJA RODZINA jesteście bezpieczni?

Pamiętaj!!! Porażenie piorunem najczęściej kończy się śmiercią lub trwałym kalectwem. Wyładowanie atmosferyczne może spowodować pożar, uszkodzenie budynku lub spalenie instalacji elektrycznej oraz uszkodzenie wszystkich włączonych do niej urządzeń np. telewizora, komputera itp.

1. Słuchaj aktualnych prognoz pogody w środkach masowego przekazu – zawierają one ostrzeżenia przed groźnymi zjawiskami pogodowymi;

2. Usuń z balkonów, tarasów i parapetów okien rzeczy, które mogą zostać porwane przez wiatr. Pamiętaj, że mogą one stworzyć niepotrzebne zagrożenie dla Ciebie, Twoich bliskich i osób postronnych;

3. Zamknij okna i drzwi;

4. W miarę możliwości wyłącz urządzenia elektryczne i gazowe;

5. Nie planuj wycieczek w góry, nie wychodź z domu, np. na zakupy;

6. Zabezpiecz minimalny zapas wody pitnej, żywności i niezbędnych lekarstw;

7. Sprawdź czy masz pod ręką oświetlenie awaryjne (np. latarkę) oraz naładowany telefon komórkowy;

8. Nie obserwuj niebezpiecznych zjawisk pogodowych. W czasie nawałnicy nie podchodź do okien i drzwi;

9. Jeżeli jesteś w budynku, w centrum huraganowego wiatru lub trąby powietrznej, usiądź pod ścianą nośną, z daleka od okien i drzwi, najlepiej na najniższej kondygnacji, np. w piwnicy;

10. Jeżeli bardzo silny wiatr lub intensywne opady deszczu zaskoczą Cię podczas podróży samochodem, najlepiej nie kontynuuj jazdy (zatrzymaj się, poszukaj bezpiecznego schronienia);

11. Nie zatrzymuj się – nie parkuj samochodu pod drzewami, słupami i liniami energetycznymi. Pamiętaj, że wysokie elementy doskonale przyciągają wyładowania atmosferyczne i najlepiej, aby nie przebywać podczas burzy w ich pobliżu;

12. Bezwzględnie nie szukaj schronienia pod drzewami, słupami i liniami energetycznymi i tak lekkimi konstrukcjami, jak wiaty autobusowe i tramwajowe;

13. Nawałnicę najlepiej przeczekać w budynku;

14. Unikaj otwartej przestrzeni. Jeżeli nie masz możliwości schronienia się przed burzą lub huraganem, to najlepiej wykorzystaj zagłębienia terenu (rów, głęboki dół) – podczas huraganu schroń się w nim, podczas burzy nie siadaj, nie kładź się na ziemi – przykucnij;

15. Odsuń się od metalowych przedmiotów i nie dotykaj ich.

Jeśli jesteś nad wodą:

1. Wyjdź z wody;

2. Opuść żaglówkę, łódź, ponton, rower wodny, kajak itp. Przycumuj ją do brzegu;

3. Pamiętaj, że podczas silnego wiatru nie wolno przebywać w żaglówce, pod jej pokładem. W przypadku wywrócenia się łodzi ryzykujemy życiem.

Najlepiej, podczas burzy i huraganu, nie przebywaj nad wodą.

Gdy jedziesz samochodem:

1. Zmniejsz prędkość jazdy i miej świadomość, że gdy wyjeżdżasz z zalesionego lub zabudowanego terenu, gwałtowny podmuch wiatru może spowodować utratę panowania nad samochodem i doprowadzić do wypadku;

2. Najlepiej, jeśli możesz, zatrzymaj się na poboczu (włącz światła awaryjne) lub na najbliższym parkingu. Jeśli zaskoczy Cię burza, a nie możesz się schronić w budynku, to zostań w odpowiednio zaparkowanym pojeździe;

3. Nie zatrzymuj się pod słupami i liniami energetycznymi oraz pod drzewami. Złamana gałąź lub drzewo może przygnieść samochód i osoby w nim przebywające.

Podczas burzy, poza budynkiem, nie używaj telefonu komórkowego.

Pamiętaj, że chwilowa poprawa pogody oraz cisza nie oznaczają, że jest bezpiecznie. Przed wyjściem upewnij się, jaka jest sytuacja.

Opracowano w Wydziale Informacji i Promocji KG PSP

Poradnik na wypadek powodzi

Czad Cichy Zabójca

Człowiek zasypia i… po prostu się już nie budzi

Każdego roku z powodu zatrucia tlenkiem węgla ginie kilkadziesiąt osób. Statystyki podają, że jest ich zdecydowanie więcej niż w wyniku zatrucia lekami. Najczęstszym źródłem zatruć tlenkiem węgla bywa niesprawna domowa instalacja gazowa, nieszczelne piece i przewody kominowe. Są już wprawdzie dobre urządzenia do wykrywania tlenku węgla, ale kosztują kilkaset złotych, stąd są słabo rozpowszechnione. Tlenek węgla, zwany inaczej czadem, to bezbarwny, bezzapachowy gaz, bardzo silnie toksyczny. Do organizmu dostaje się przez drogi oddechowe, a potem w płucach, wchodząc w reakcję z hemoglobiną, tworzy tzw. karboksyhemoglobinę. W tym momencie stanowi zagrożenie dla wszystkich organizmów, które wykorzystują hemoglobinę do transportu tlenu, powodując niedotlenienie tkanek. Przy dużym stężeniu w ciągu kilku minut może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie człowieka. Około 20 minut ekspozycji tlenku węgla na ludzki organizm wystarczy, by doprowadzić do zgonu. Jeśli mamy do czynienia z bardzo dużymi stężeniami tlenku węgla w pomieszczeniach zamkniętych, śmierć może nastąpić błyskawicznie. Niestety, przy wysokich stężeniach czadu nie występują żadne sygnały ostrzegawcze. Osłabienie oraz utrata przytomności następują tak szybko, że uniemożliwiają ucieczkę z zaczadzonego pomieszczenia. Na zgubne działania czadu w szczególności narażeni są ludzie starsi, chorujący na serce, mający kłopoty z oddychaniem oraz dzieci.
Powikłaniami po zatruciu tlenkiem węgla są zmiany zwyrodnieniowe w ośrodkowym układzie nerwowym, nerwobóle, niewydolność płuc, pogorszenie pamięci czy zdolności koncentracji. Przy silnym stężeniu tlenku węgla, około 70 % w powietrzu, wystarczy 6-7 minut, by zmiany, jakie zajdą w organizmie, stały się nieodwracalne. – Pojawiają się silne bóle, utrata pamięci, stany depresyjne, całkowita lub częściowa utrata mowy, słuchu, smaku, węchu, wzroku, trwałe uszkodzenia mięśnia sercowego. Nękać nas mogą halucynacje, zaburzenia orientacji bądź spowolnienie ruchów. Ponadto trwale mogą zostać także pląsawica, demencja, porażenia oraz psychozy.
Niestety, chociaż konsekwencje bywają tak tragiczne, za większość zatruć tlenkiem węgla odpowiedzialne są same ofiary. – Przed zimą uszczelniamy zazwyczaj wszystkie szpary w mieszkaniu. Ludzie zatykają kratki wentylacyjne w ścianie i drzwiach, lufciki w oknach, nawet dziurki od klucza. Nie powinno się tego robić. W mieszkaniu musi być cyrkulacja powietrza. Przez nadmierne uszczelnianie likwiduje się naturalny ruch powietrza. Wtedy włączając w kuchni czy w łazience piecyk, emitowane z niego spaliny nie mają ujścia na zewnątrz. A w niewielkim pomieszczeniu szybko zużywa się tlen. Piecyk gazowy w małej łazience bez przewodu kominowego, w ciągu jednej minuty może wytworzyć 29 decymetrów sześciennych tlenku węgla. To dawka śmiertelna. Strażacy apelują – jeśli z niewiadomych przyczyn poczujemy się w mieszkaniu źle, jest to sygnał, że coś może być nie tak. – Nie wolno takich sytuacji lekceważyć. Szybko należy przewietrzyć mieszkanie. Jeśli poczujemy się źle w łazience, natychmiast należy z niej wyjść. Wystarczy bowiem kilka oddechów, żeby stracić przytomność. Poza tym każdą taką sytuację trzeba zgłosić kominiarzowi. Kontrola oraz czyszczenie kominów to ich domena. Te jednak pozostawiają wciąż sporo do życzenia. Na niektóre dachy kominiarze nie wchodzą nawet przez lata. Od administratorów budynków wielorodzinnych kontrolę przewodów wyegzekwować może powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, niestety takiej władzy nie ma już w przypadku właścicieli domów jednorodzinnych.