Pożar stodoły Strzeżewko

Strzeżewko 22.08.2010r. godz. 23:35 stanęła w płomieniach największa we wsi stodoła wypełniona słomą i sianem w okrągłych balotach i mniejszych kostkach. 12 jednostek Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych zmagało się z ogniem do godziny 8:58 dnia następnego. Pożar był bardzo trudnym do ugaszenia. W pierwszym etapie gaszenia brakowało wody – jedyny hydrant we wsi usytuowany w sąsiedztwie stodoły został czasowo zlikwidowany z powodu przebudowy drogi, strażacy dowozili wodę ze zbiornika p-poż. w Strzeżewie oddalonym o 1 km. Po ugaszeniu płomieni pozostała tląca się słoma w balotach, próba wyciągania pojedynczych balotów skutkowała rozjeżdżeniem błotnistego, nieutwardzonego terenu wokół stodoły. Przybyły po pożarze Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego polecił przewrócić sterczące ściany szczytowe obiektu grożące zawaleniem nawet pod wpływem silniejszego podmuchu wiatru. Dzierżawiący stodołę rolnik stracił około 200 ton słomy i siana dla 30 sztuk hodowanego bydła.

[mappress]



Dodaj komentarz