Brak zagrożenia – brak wyjazdu

Pomijając fałszywe alarmy, zdarzenia do których wyjeżdżają strażacy podzielone są na pożary i miejscowe zagrożenia. Zgłaszający, który wzywa pomocy musi wykazać, że istnieje realne zagrożenie życia lub mienia, wystąpiło nagle i wymaga natychmiastowego usunięcia. Dla zobrazowania stare, spróchniałe drzewo sprawia teoretycznie zagrożenie lecz właściciel z wyprzedzeniem może je wyciąć wynajmując sprzęt i ludzi z firmy świadczącej takie usługi. Drzewo powalone podczas wichury na samochód na drodze będą usuwać już strażacy. Gniazdo os w odległym budynku gospodarczym może spokojnie przenieść właściciel prosząc pszczelarza o usługę, podobne gniazdo os przy wejściu do budynku przedszkola będą usuwać strażacy. Podobnie jest na drodze – alarmowo wyjeżdżają strażacy do wypadków drogowych szczególnie tych z uwięzionymi we wrakach ludźmi, lecz gdy samochód zjechał z pasa jezdni na pobocze i dalej w las, kierowca i inne osoby nie są poszkodowane oraz nie występują wycieki płynów eksploatacyjnych to wtedy do właściciela pojazdu należy obowiązek wynajęcia specjalistycznego sprzętu w prywatnej firmie w celu przeniesienia pojazdu na drogę lub lawetę. Na zdjęciach akcja bez udziału straży pożarnej na trasie Dobropole – Rekowo.

Dodaj komentarz