Ćwiczenia na wrakach samochodów

Wiedzę zdobytą w ośrodkach szkolenia należy systematycznie odnawiać. Ważną częścią procesu szkolenia są ćwiczenia ze sprzętem będącym na wyposażeniu macierzystej jednostki. Dowódca zmiany zarządził wyjazd na składnicę złomu gdzie można było do woli ciąć i rozginać blachy starych samochodów. Dzisiaj przyszła kolej na najmłodszego – str. Marka Kruczka –  chociaż ćwiczenia były prowadzone spokojnie okazało się, że niełatwo jest pracować tak ciężkim sprzętem przez dłuższy czas w wysokiej temperaturze. Pot zalewa oczy a do końca dzieła zniszczenia jeszcze daleko. Nie narzekaj, masz dużo miejsca do operowania sprzętem – śmieje się Jacek Biereśniewicz – wyobraź sobie, że w pojeździe jest poszkodowany a blachy zgniecione – wtedy dopiero zaczyna się wyższa szkoła jazdy !!!

Dodaj komentarz