Wypadek na niestrzeżonej plaży w Dziwnowie

Dnia 07.07.2010 r. na Dziwnowskiej niestrzeżonej plaży na wysokości ulicy Kościelnej dziesięcioletnia Natalia weszła do morza popływać na materacu. W oddalonej o 600 metrów strzeżonej plaży wywieszona została czerwona flaga – gdy wysokość fal przekracza 0,7 metra zabawa w morzu staje się niebezpieczna informują ratownicy WOPR. O godzinie 13:00 w pewnej odległości od brzegu jedna z fal zrzuciła dziecko z materaca a prądy wsteczne zaczęły je znosić w głąb morza. Na ratunek dziewczynce skoczyło do wody dwóch mężczyzn, udało się im wepchnąć dziecko z powrotem na materac lecz teraz i oni opadli z sił, w desperacji dopłynęli do ostatnich drewnianych bali wystających z wody. Sytuacja całej trójki stała się dramatyczna. Ludzie zaczęli dzwonić o pomoc, informacja o wypadku dotarła wreszcie do Wiesława Borowskiego świadczącego usługi ratownicze na plażach. Na miejsce zdarzenia dotarł on swoim ratowniczym qadem razem z trzema młodymi ratownikami WOPR-u. Chłopcy zakładali szelki, podpływali kolejno do dziewczynki i dwóch mężczyzn po czym zostali wyciągani na brzeg linką ciągniętą przez kolegów. Cała akcja była bardzo szybka i sprawna, trzy osoby zostały uratowane z odmętów wody. Słowa podziękowania należą się ratownikom: Mateuszowi Stangret, Filipowi Kłosek, Maciejowi Bakoś oraz Prezesowi firmy ratowniczej WIBOR Wiesławowi Borowskiemu.

Zdjęcie z dnia 23 czerwca br. na festynie z okazji zakończenia roku szkolnego w Dziwnowie gdzie służby ratownicze jeszcze raz przypomniały dzieciom o zasadach bezpiecznego wypoczynku.

Od dłuższego czasu służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo przeprowadzają szkolenia w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje” i jak pokazuje praktyka przypominania o zasadach bezpieczeństwa nigdy nie jest za wiele.

Dodaj komentarz