Zgłaszający pożar trochę przesadził w jego ocenie.

05.07.2010 r. godz. 13:30 dyspozytor otrzymuje zgłoszenie, że w Duniewie palą się baloty siana. PSK dysponuje GBA i GCBA z JRG Kamień Pomorski z pięcioma strażakami. Według procedury do stert i stogów zadysponowane powinny być oprócz tych dwóch wozów bojowych siedmiu strażaków, dyspozytor alarmuje więc OSP Świerzno. Teraz na spokojnie można wykonać telefon sprawdzający sytuację na miejscu zdarzenia. Okazuje się, że nie ma nic groźnego a mieszkańcy Duniewa dogaszają pożar sami. Dyspozytor podejmuje decyzję o zawróceniu GCBA. Po przybyciu OSP i JRG na miejsce pożaru okazuje się, że pali się około 10 arów nieużytków a w odległości 8 metrów znajduje się 50 balotów nietkniętej przez ogień słomy. Pożar trawy ugasili bez problemu ochotnicy ze Świerzna a nasz ciężki Jelcz zaoszczędził 30 km drogi.

Dodaj komentarz