Wypadek w Mokrawicy

04 czerwca 2010r. godz. 17:49 dyspozytor PSK w Kamieniu Pomorskim dostaje zgłoszenie, że na drodze w Mokrawicy doszło do wypadku drogowego. Strażacy na miejscu zdarzenia zastają kierowcę samochodu Suzuki zaopatrywanego w karetce pogotowia. Z jego relacji wynika, że jadąc w kierunku Kamienia Pomorskiego z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą i gwałtownie skręcił w lewo, otarł się prawym bokiem o drzewo zatrzymując na prawym boku dopiero za rowem wypełnionym błotem. Kierowca (60 lat) o własnych siłach opuścił pojazd i telefonicznie wezwał pomoc. Strażacy sprawdzili pojazd na okoliczność wycieków płynów eksploatacyjnych, odłączyli akumulator, pomagali w transporcie poszkodowanego oraz zabezpieczali lądowanie i start śmigłowca ratunkowego. Pilot na początku próbował posadzić maszynę na skoszonym polu lecz pęd powietrza podrywał tak wiele resztek skoszonej trawy, że chroniąc turbiny przed zanieczyszczeniem postanowił wylądować wprost na asfalcie drogi. Manewr lądowania na wąskiej drodze pomiędzy drzewami wykonany został perfekcyjnie – to trzydziestoletnie doświadczenie – skromnie wtrąca pilot wychodząc z kabiny.  Ratownicy medyczni stwierdzili, że stan poszkodowanego wymaga przetransportowania go śmigłowcem do szpitala w Gryficach. Ostatni z miejsca zdarzenia odjechali strażacy o godzinie 18:17, wrakiem samochodu zajął się brat poszkodowanego.

           

Dodaj komentarz