O powodzi ze strony cofającej się wody z Bałytku możemy na razie zapomnieć

Tak niskiego poziomu wody dawno nie notowano  

Systematycznie wiejący wiatr z kierunków południowych wypchnął wodę daleko na północ. Cofająca się woda odsłoniła dno na wiele metrów wgłąb morza a niezbyt gruba warstwa lodu osiadła na piasku. Dziwne czapy lodu na palach i inne twory ze śniegu i zamarzniętej wody sprawiły, że spacer brzegiem Bałtyku nabrał niespotykanego uroku. Rzeka Dziwna tak szybko wylewała wodę do morza, że poziom wody w Zatoce Kamieńskiej opadł o prawie metr. Lód na dzikiej plaży gdzie niedawno ćwiczyli strażacy z nowymi skafandrami osiadł na dnie i znajdujących się na nim kamieniach. Tak niskiego poziomu wody nie widziano od roku 1975 gdzie intensywne wiatry doprowadziły do jeszcze niższego poziomu o około 40 cm wspomina Jerzy Depczyński emerytowany strażak Kamieńskiej Straży Pożarnej. Te warunki w połączeniu z długotrwałą słoneczną pogodą sprawiły, że o niedawnych powodziach i podtopieniach możemy na razie zapomnieć.

Zdjęcia: mł.bryg. Daniel Kowaliński

Dla porównania stan wody jesienią 2009 roku w porównaniu z obecnym. Woda w zalewie najpierw zamarzła a potem jej poziom zaczął się szybko obniżać, kawałki lodu ze starej powierzchni wciąż są przymarznięte do opon. Lód poniżej jest już dosyć gruby i przymarznięty do nabrzeża wisi kilkanaście centymetrów nad faktycznym poziomem wody.

Dodaj komentarz