Wolin – pożar we wiosce Wikingów

Strażacy z OSP Wolin jadąc do pożaru widzieli z mostu ogarniętą ogniem strzechę.

O godzinie 22:05 dyspozytorka Powiatowego Stanowiska Kierowania dysponuje sześc jednostek straży pożarnych do pożaru we wiosce Wikingów w Wolinie. Gdy dwa pierwsze wozy bojowe OSP Wolin dojeżdżają do pożaru ogień trawi wnętrze jednego budynku od dłuższego czasu a płomienie wychodząc na zewnątrz objęły całą strzechę. Strażacy z pierwszego wozu od razu budują trzy linie gaśnicze i przystępują do natarcia. Strażacy z drugiego wozu pracują nad zaopatrzeniem wodnym, zanim zbrakło wody w  zbiorniku ich samochodu zdążyli uruchomić dwie pompy pływające, które zapewniły wystarczającą ilość wody dla linii gaśniczych. Pożar szybko zlokalizowano tak, że następne jednostki przyjechały praktycznie dogaszać pogorzelisko. Szczęściem w nieszczęściu objętym pożarem była jedna skrajna chata patrząc od strony mostu w Wolinie a kierunek wiatru spychał płomienie poza wioskę nie utrudniając strażakom działań. Na nieszczęście wewnątrz chaty znajdował się magazyn z wyposażeniem starodawnych łodzi – wstępne oszacowanie strat to ponad 100 tys. zł. Z pożaru ocalały palne ściany wykonane z potężnych drewnianych bali – ogień nadpalił tylko ich jedna stronę od wnętrza budynku. W chacie nie było instalacji elektrycznej – przyczynę pożaru zbada biegły powołany przez policję.

Zdjęcia: czytelnik, dzięki uprzejmości www.ikamien.pl

Dodaj komentarz